Musisz to mieć, zanim urodzisz

dziecko

To bardzo radosny czas – gromadzenie wyprawki dla mającego się narodzić dziecka. Przyszedłem mamy z rozczuleniem patrzą na świeżutkie śpioszki, smoczki i grzechotki. W rzeczywistości jednak łatwo o czymś istotnym zapomnieć, a pierwsze dni po porodzie i powrocie do domu z maleństwem nie będą sprzyjały wychodzeniu i robieniu zakupów. Przypomnijmy zatem o kilku rzeczach większych i mniejszych, które powinny czekać w domu na noworodka.

Łóżeczko i wózek – to oczywiste

Do wyboru są dziś różne rodzaje łóżeczek – tradycyjne, kołyskowe i kosze. Jeżeli nie ma w pokoju osobnego stanowiska do przewijania, najlepiej sprawdzi się zwykłe łóżeczko ze szczebelkami. Powinno mieć dopasowany, niezbyt miękki materac, który przykryjemy prześcieradłem na gumce (jedno warto mieć na zapas). Warto też znaleźć nieprzemakalną matę: niejeden raz zdarzy się niespodzianka podczas przewijania. Pościel nie jest potrzebna, maluchowi trzeba za to kupić otulacz. Przyda się też kocyk.

Czego trzeba do kąpieli

Najpopularniejsze są wciąż wanienki, choć niektórzy rodzice decydują się na wiaderko kąpielowe. Kupując, warto pamiętać, że niemowlę szybko rośnie. Jeśli mamy dość miejsca, możemy sobie też pozwolić na stojak pod wanienkę. Jeśli wanienka nie ma wbudowanego termometru, trzeba go kupić oddzielnie. Do pielęgnacji – oliwka, miękka szczoteczka do włosów, płatki kosmetyczne, nożyczki do paznokci (malutkich!), miękka gąbka i ręczniki. Pomyślisz też prawdopodobnie o specjalnym płynie do kąpieli dla niemowląt.

Jak będziesz nosić, a jak karmić

Najpierw ponosisz malucha na rękach, ale potem być może w chuście albo nosidełku. Karmić będziesz prawdopodobnie piersią, ale i tak warto, abyś zwróciła uwagę na wyroby Canpol Babies. Butelka tej firmy ułatwia karmienie, odciąganie i przechowywanie pokarmu, a odpowiednio zbudowane smoczki zapobiegają kolkom, które powodują długotrwały płacz dziecka. Ta sama marka obejmuje również śliniaczki, łańcuszki do smoczków, gruszki do noska, gryzaki na czas ząbkowania, zabezpieczenia do szafek i szuflad, podgrzewacze, suszarki i inne przydatne wyroby.

No i oczywiście…

…zapas pieluch na dobry początek. Jednorazowe do wiadomych celów, ale przydadzą się także mięciuteńkie pieluszki-chusteczki do przytulania maleństwa. Ubranka – wiadomo: maluch musi mieć z czego wyrastać. Pierwsze zabawki to także coś, co warto starannie wybrać. Kolorowe, miękkie, bezpieczne, edukacyjne.

To oczywiście niepełna lista, ale najlepiej uzupełni ją codzienna praktyka młodej mamy. Sama przekonasz się wkrótce po porodzie, czy czegoś brakuje, a jeśli, to czego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *